Dnia 19 lipca 2019 roku decyzją ówczesnego Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Hipolita Cegielskiego w Gnieźnie otrzymała uprawnienia do prowadzenia studiów pierwszego stopnia o profilu praktycznym na kierunku ANALITYKA BEZPIECZEŃSTWA.

MNiSW_uprawnienia do prowadzenia studiów_analitykabezpieczeństwa

Jakie czynniki zadecydowały o uruchomieniu tego kierunku studiów?

Ciągle zmieniająca się sytuacja międzynarodowa, rosnące zagrożenie ze strony międzynarodowego terroryzmu, grup przestępczych, cyberprzestępców czy państw niedemokratycznych, powodują szybki wzrost zapotrzebowania na odpowiednio przygotowanych specjalistów z zakresu analizy informacji. Złożoność współczesnych wyzwań z obszaru bezpieczeństwa jest czymś, co wymaga analitycznego podejścia na najwyższym poziomie. Przy współczesnej, wysoko zaawansowanej technologii, analityk musi szybko odnaleźć odpowiednie informacje, dokonać ich analizy, a następnie przygotować produkt, który pozwoli podjąć trafną decyzję przez osoby kierujące daną organizacją. I chociaż z roku na rok świadomość potencjalnych zagrożeń i wyzwań wzrasta, specjalistów w tej dziedzinie nadal brakuje.

Co o analityce bezpieczeństwa sądzą eksperci?

 

-“(...) Analityk bezpieczeństwa to nowoczesny zawód, wymagający wysokich kompetencji informatycznych, analitycznych oraz znajomości co najmniej dwóch języków obcych. Otwiera on możliwości na pracę nie tylko w Polsce, ale na świecie, w strukturach rządowych, wszelkiego rodzaju służbach związanych z zarządzaniem bezpieczeństwem oraz w biznesie międzynarodowym. Kadra, która będzie rozwijała ten kierunek to wysoko wykwalifikowani, międzynarodowi eksperci, którzy swoje doświadczenie zdobywali pracując między innymi: na misjach zagranicznych, w strukturach NATO i Unii Europejskiej.” – twierdzi dr Krzysztof Danielewicz, Dyrektor Instytutu Nauk o Bezpieczeństwie. 

 

 

– „(…) To jest kierunek, który został stworzony kilka tysięcy lat temu. Jak popatrzymy na starożytne Chiny – to już wówczas mieli oni kilku naprawdę świetnych facetów, którzy obmyślali strategie i potrafili przeanalizować potencjalne zagrożenia. To kierunek, który dla mnie jako żołnierza – szturmowca, jest wręcz niezbędny. Jako żołnierze – jesteśmy tylko narzędziem, które wykonuje precyzyjne cięcie, a wszystko to, do czego jesteśmy szkoleni trwa całe lata. Wystarczy popatrzeć na to, jak został pochwycony Bin Laden. Szturm na niego trwał 30-40 minut, a uganiano się za nim 10 lat i nie robili tego szturmowcy, ale właśnie analitycy.” – twierdzi NAVAL, były operator JW Grom.